Kutaisi i okolice | Gruzja
Cześć!
Wieki tu nie pisałam, ale czas to zmienić i coś nadrobić nie tylko na moim FP na Facebook :)
W dzisiejszej notce chciałabym zabrać was do Gruzji, a dokładniej do malowniczego Kutaisi-jednego z najstarszych miast w Gruzji.
Nasz pobyt miał miejsce początkiem kwietnia gdzie turystyka dopiero budzi się tam po sezonie zimowym, piszę to ponieważ chcieliśmy udać się z miejscowym biurem podróży do Batumi, jednak najbliższ terminy obejmowaly połowę kwietnia.
W tej notce chcę przedstawić wam co warto zobaczyć, gdzie warto zjeść w Kuatisi i okoliach.
Zacznijmy od samej organizacji naszego pobytu tam, mieliśmy wykupiony nocleg wraz z przelotami i co dalej?
ŁĄCZNOŚĆ
Gruzja nie jest w Unii Europejskiej dlatego pamiętajcie o tym aby nie włącząć tam polskiej karty sim (naliczają ogromne opłaty do faktur, pamiętam jeszcze z czasów pracy w telekomunikacji) cały pobyt miałam włączony tryb samolotowy (dla bezpieczeństwa można po prostu wyjąć polską kartę SIM). Jak zatem zachować łączność ze światem? Tu pozytywnie się zaskoczyliśmy za 15 GEL (około 22 PLN) mieliśmy pakiet nielimitowanego internetu oraz 20 minut rozmów na 7 dni skorzystaliśmy z pakietu firmy Silknet. Gdzie kupić starter? na lotnisku po odebraniu bagażu znajdziecie mnóstwo stoisk różnych operatorów tego którego wymieniłam wyżej mogę wam polecić gdyż nam działał bez zarzutów przez cały nasz pobyt. Rejsetracja takiego startera odbywa się na dokument w naszym przypadku paszport. Istnieje możliwość zakupu esima. My na naszą dwójkę kupiliśmy jeden starter i z jednego smartfona zrobiliśmy router dla naszej dwójki.
TRANSFER Z LOTNISKA DO HOTELU
Gdy tylko wyjdziecie z bagażem ze strefy na lotnisku już spotkacie mnóstwo tubylców którzy zaproponują wam podwózkę, okoliczni taksówkarze bardzo się cenią dlatego my przez więkoszść pobytu korzystaliśmy z usług aplikacji BOLT. Same plusy, jasno określone stawki, przez aplikacje ustalacie skąd kierowca ma was odebrać i dokąd zawieźć więc ewentualna bariera językowa nie będzie stanowiła problemu. Dlatego nie warto przepłacać warto przed wylotem pobrać aplikację BOLT i założyć tam konto.
HOTEL
Tu za wiele nie będę się rozpisywać ani polecać, ale jeśli ktoś z was szuka budżetowego noclegu z dobrą lokalizacją w cichej okolicy wraz ze śniadaniem to mogę zaproponować Hotel David, Pani właścicielka nie mówi za dobrze po angielsku ale dogadacie się dodatkowo jest miła i pomocna, czego chcieć więcej :)
Czas przejść do konkretów, co robić w Kutaisi, gdzie warto zjeść?
RESTAURACJE / GASTRONOMIA
- STORY ciekawa, domowa restauracja nad rzeką bardzo klimatyczne miejsce, możliwość miejsca w środku lokalu jak i na zewnątrz (w weekendy koncerty na żywo) smaczne jedzenie, pyszne wino Tvishi Riot 91. Ceny bardzo niskie byliśmy tam 2x przez cały nasz pobyt obsługa dobrze mówi po angielsku. Więkość dań podawana jest dla większej ilości osób tzn. zamawiamy danie a na stole czeka już nakrycie nabieramy z jednego głównego naczynia.
- El Paso- przyjemna knajpka w której zjecie pyszne khinkali oraz inne typowe dania kuchni gruzińskiej, my byliśmy tam w sobotę w środku było dużo miejscowych którzy oglądali mecz. Tutaj do głównych dań można zamówić masę dodatków, klasycznie od frytek aż po ryż z warzywami. Cenowo bardzo podobnie jak u nas w Polsce.
- Baraka- to przytulna rodzinna knajpka w której zjecie wyborne khinkali
Wynajeliśmy samochód tylko na 2 dni ale to w zupełności wystarczyło, chcialabym serdecznie polecić wypożyczalnie: CarRental Kutaisi właściciel jasno przedstawił zasady i działanie samochodu bezproblemowe spisanie umowy i mogliśmy jechać dostaliśmy Jeepa Renegade. Konrektnie, punktualnie bezproblemowo. Jesteśmy bardzo zadowoleni. Samochód posłużył nam do zwiedzania kanionu oraz na przedostatni dzień gdzie zapowiedziano przelotne opady wtedy pozwiedzaliśmy trochę Gruzji, to ma swoje plusy takich miejsc nie zobaczylibyśmy na zorganizowanej wycieczce.
Na zobaczenie kluczowych miejsc w Kutaisi tak naprawdę wystarczą wam 2 dni, postaram się tu po kolei opisać co można ciekawego zobaczyć w tym uroczym miasteczku.
Kolejka linowa oraz Wesołe Miasteczko
Wyjazd kolejką linową kosztuje w jedną stronę 3 lari, na górze można skorzystać z atrakcji jakie oferuje tamtejsze wesołe miasteczko, wyglądem przypomina to z Czarnobyla przez to że przez lata nie zostało odnawiane my udaliśmy się na Koło Młyńskie z którego rozciągała się przepiękna panorama Kutaisi.
Komentarze
Prześlij komentarz