Posty

Wyświetlam posty z etykietą hiking

Lysá Hora 1323 m n.p.m | Moravskoslezské Beskydy

Obraz
Cześć! Jak widać po tytule tej notki zaczynam wycieczki górskie u naszych południowych sąsiadów na pierwszy rzut Beskid Śląsko-Morawski i najwyższy szczyt tego pasma górskiego. Wczorajsza wycieczka na Łysą Górę zajęła nam około 7 godzin, łącznie w obie  strony 14km . Rozpoczęliśmy ją przy zaporze Vodní nádrž Šance. Idąc wzdłuż zapory wodnej odbiliśmy w lewo na żółty szlak. Około 5 minut drogą asfaltową A następnie przez las. Niecałe 3 godziny wędrówki i pod samym szczytem znowu kawałek asfaltowej drogi. Większość trasy prowadzi przez las. Na szczycie delektowalismy się cudownymi widokami. Droga powrotna tą samą trasą zajęła nam niecałe 2 godziny. Poniżej fotorelacja. Miłego dnia wam życzę! :)

Barania Góra 1220 m n.p.m

Obraz
Cześć kochani! Dawno nie było notki na blogu. Wczorajsza wycieczka stała się świetną okazją do tego aby coś tu napisać. Barania Góra to ostatni szczyt jaki został mi do zdobycia jeżeli chodzi o pasmo Beskidu Śląskiego. Wybraliśmy trasę niebieskim szlakiem z Wisły-Czarne. Całość trasy zajęła nam 4.5 godziny. Po drodze mijaliśmy spektakularne kaskady Rodła. Jadąc do Wisły z Cieszyna, pogoda zachwycała, bardzo dobra przejrzystość. Na szczycie złapał nas deszcz, chwilę poczekaliśmy i mogliśmy podziwiać piękna panoramę rozciągającą się ze szczytu Baraniej Góry. Poniżej kilka zdjęć, robionych telefonem, ale mam nadzieję że jakość będzie wystarczająco dobra. Dobrej niedzieli dla Was! :)

Veľký Kryiváň 1709 m n.p.m

Obraz
Cześć wszystkim! Chyba powoli zaczynam odkrywać góry naszych południowych sąsiadów. Po dzisiejszej wycieczce bardzo mi się tam spodobało. Celem dzisiejszej wyprawy był Velky Kryvan. Wchodziliśmy zielonym szlakiem z miejscowości Terchova zaraz pod kolejką Vratna około 2 godziny. Początek trasy w cieniu drzew, później zaczął sie już tzw ,,hardcore" po kamieniach w słońcu. Po około dwóch godzinach wędrówki dotarłam do górnej stacji kolejki, krótka przerwa, mała regeneracja sił i dalej do góry 40 minut na Velky Kryvan, oczywiście są też inne opcje do wyboru,  ale nie wystarczyło by mi już czasu i zapewne sił. Dlatego obrałam sobie za zdobycie dziś, najwyższy szczyt. Udało się, powyżej 1000 metrów już dokuczał silny wiatr. Można było też podziwiać szybowce, które latały nad górami. Nie będę ukrywała drogę powrotną, odbyliśmy kolejką :D Kolejna cudowna niedziela oby więcej takich wycieczek. Poniżej fotorelacja. Pierwsze widoki ...