Posty

Wyświetlam posty z etykietą babiagóra

Wschód Słońca na Babiej Górze | 4.03.18

Obraz
Cześć wszystkim! W końcu odwiedziłam góry, tym razem moja kochana Babia, o której niedługo jak dobrze pójdzie będę mówiła ,,moja ulubiona" już w czerwcu poznając po raz pierwszy jej oblicze bez śniegu przy magicznym wschodzie słońca stwierdziłam, że z pewnością jeszcze nie raz tu wrócę. No i stało się wróciłam i znowu na wschód słońca. Tym razem obawiając się tylko mrozu, trochę spóźniłam się na wschód zabrakło mi tak nie wiele, dlatego moment wschodzenia słońca oglądałam trochę niżej (w okolicach Gówniaka). Była to moja 4 wizyta na babiej nie licząc tej gdzie miałam 4 latka, po prostu tego nie pamiętam. Wyprawa była z góry zaplanowana tak aby wyjść nie siedzieć na górze za długo i po prostu zejść. Na górze temperatura sięgnęła -21 stopni, o dziwo bez wiatru. Jeżeli chcecie zobaczyć jak to było w czerwcu odsyłam was do wpisu z czerwca  KLIK . Poniżej fotorelacja. Miłego wieczoru! Już blisko Samolot ...

Sunrise on Babia Góra

Obraz
Dobry wieczór wszystkim! Wczoraj w nocy wybrałam się razem z moją ciocią na wschód słońca na Babią Górę. Była to bardzo spontaniczna wyprawa, ponieważ zdecydowałyśmy o wyjeździe parę godzin wcześniej. Zobaczyć wschód słońca z Babiej Góry było jednym z moich marzeń i w końcu udało mi się je spełnić. Z domu wyjechałyśmy o godzinie 23:00, na miejscu byłyśmy około 00:40 na górę doszłyśmy w okolicach godziny 3:15, rozłożyłyśmy karimatę oraz koc i czekałyśmy do godziny 4:30 na magiczny moment-wschód słońca. Mimo że wędrówkę do momentu podejścia na Sokolicę rozpoczęłyśmy w nieco letnim stroju jak na noc, na górskim szlaku (koszulka z krótkim rękawem), to od momentu przystanku na Sokolicy i podziwiania pięknych nocnych widoków szybko założyłyśmy bluzy, ze względu na silnie wiejący wiatr, który towarzyszył nam już później przez cały czas. Była to pierwsza moja tego typu wyprawa, jak pewnie wiecie na Babiej byłam już dwa razy, jednak to był mój pierwszy raz w nocy oraz gdy ścieżki nie są pokryte...