Posty

Millerowie

Obraz
Hejka:) Nie muszę chyba pisać że wakacje się kończą, o tym smutnym fakcie wiedzą chyba wszyscy (mam nadzieję). W środę razem z Zuzą wybieramy się do kina na Millerów chcemy skorzystać z ostatnich chwil wakacji. Może już widzieliście ten film ja osobiście jestem bardzo ciekawa. Po zwiastunie wydaje mi się że film jest warty obejrzenia. Okradziony z towaru dealer David musi w ramach zadośćuczynienia przywieźć z Meksyku dużą dostawę narkotyków. Dla niepoznaki organizuje więc wymyśloną rodzinę. Po obejrzeniu na pewno podzielę się z wami moją opinią. Do zobaczenia! :)

Ready for school

Obraz
Cześć! :) Chcąc czy nie chcąc wakacje się kończą. Za kilka dni do szkoły, co za tym idzie-trzeba się przygotować. Juz w zeszłym tygodniu kupiłam zeszyty książki, wczoraj razem z Zuzą wybrałyśmy się na miasto, długo się nie widziałyśmy i oboje chciałyśmy kupić piórnik. Ja oczywiście oprócz oryginalnego piórnika znalazłam świetny pretekst do zakupu kolejnych butów ;) Kupiłam buty zmienne po szkole mimo, ze mam dużo trampek. Zapewne i w tych będę chodzić na co dzień. Piórnik, który znalazła mi Zuza jest świetny z AC DC same się zdziwiłyśmy że taki jest u nas w papierniczym, przez chwile nie zastanawiałam się od razu go wzięłam. Buty które kupiłam wyglądają trochę jak vansy ale kupiłam je również spontanicznie. Plecak mam już od zeszłego roku jest praktyczny i pojemny. Pozdrawiam ♥ Plecak-nike Buty-Mc Arthur część zeszytów i piórnik

Holidays | Mountains&Hungary

Obraz
Cześć :) Jeszcze tak długie mnie chyba nie było. Wszystko spowodowane pakowaniem i rozpakowywaniem nadrabianiem zaległości w porządkach jakie zrobiły się podczas mojej długiej nieobecności w domu, przez cały lipiec byłam chyba jakieś 5 dni w domu. Pierwszy wyjazd w góry do cioci na prawdę cudowne miejsce, zapowiada się na to że w sierpniu jeszcze powtórka, później szybkie rozpakowanie i pakowanie od nowa ponieważ w dzień moich urodzin wyjeżdżaliśmy na Węgry. U cioci w górach cały czas wygrzewałam się gdzieś zbierałam borówki. Na Węgrzech  było prawie 40 stopni dlatego cały czas siedziałam w Balatonie lub jadłam lody,dopiero wieczorem gdy było nieco chłodniej wychodziliśmy na miasto. Co prawda ten post miałam zaplanowany nieco wcześniej dopiero dziś o pòźnej porze go publikuje.  Myślałam że wyjazdy gdziekolwiek zakończone okazało sie że jutro znowu jade po powrocie szybko napisze jakąś notke. Tymczasem wakacje które jak najbardziej zaliczam do udanych dobiegają końca. Poniżej k...

All Week

Obraz
Cześć! :) Pogoda jaka sprzyjała przez ten tydzień jest wręcz nie do opisania. Na termometrach było 30 stopni ! Dopiero wczoraj po krótkiej burzy lekko się ochłodziło. Cały ten tydzień strasznie powalił mnie z nóg więc weekend spędziłam na odsypianiu. We wtorek razem z Basią wybrałyśmy się do Bielska na zakupy (ja po strój który nie bawem wam pokarze), czwartek pojechaliśmy na jednodniową wycieczkę o której już wspominałam. Piątek byłam w straży pierwszy raz wrażenia, było bardzo fajnie. Po czwartku troszkę się opaliłam, pogoda sprzyjałam do chodzenia po górach jednak mogło by być chłodniej. Z tej czwartkowej wycieczki nie mam jakiś zdjęć bo nie brałam aparatu. Poniżej przedstawiam wam zdjęcia z całego tygodnia. Do następnej notki ♥ Z Basią ♥ Krushers dla ochłody  Piątek Wycieczka z Sylwią ♥

Wisła-Malinka | Nice Sunday

Obraz
Hej ! Właśnie jakieś 15 minut temu wróciłam z Wisły. Na początku przyznam, wolałam siedzieć w domu ale jak już tam dojechaliśmy to chciałam tam zostać aż do jutra! Na początku wyjechaliśmy kolejką na skocznie im. Adama Małysza, potem na piechotę,spacerkiem po pętli Cieńkowskiej robiąc taką pętle udaliśmy się na drugą kolejkę i tak dochodząc powolutku do samochodu udaliśmy się na krótki obiad. W drodze powrotnej dosłownie na 5 minut udaliśmy się nad zaporę niedaleko rezydencji prezydenta RP. Z domu wyjechaliśmy po 11 i byliśmy tam koło 12. Bardzo podobał mi się ten dzień. Poniżej niektóre zdjęcia z dzisiaj :) Wyjeżdżając na skocznie ♥ Nad zaporą

Photos on Clips

Obraz
Hej wszystkim, dziś boże ciało więc u nas procesja odbyła się w strugach deszczu. Wróciłam od kościoła i od razu się przebrałam z przemoczonych ubrań. Jutro idę na urodziny, a w sobotę na koncert. Ostatnio zastanawiałam się jak udekorować puste ściany mojego pokoju. Wpadłam na pomysł ze starym sznurkiem, klamerkami i zdjęciami. Klamerek jeszcze sporo mi zostało i sznurka dlatego dowołam sobie jeszcze jakieś zdjęcia. Mam zamiar kupić sobie jeszcze obraz z Marylin Monroe. Oby pogoda polepszyła się :) Do następnej notki ♥ cudowne ♥♥♥

Crazy, Summer Day ♥

Obraz
No hej :) Znowu długa przerwa,ale jestem. W środę wybrałam się z Zuzą do miasta, potem wychodząc z sh okazało się, że nie zdążymy na autobus ( ja na korekcyjną Z do sp). Stwierdziłam że w sumie mogę iść na późniejszy autobus i spóźnię się troszkę. W końcu dołączyła do nas Basia i tym  o to sposobem (poszłyśmy do sklepu po sok) spóźniłyśmy się na następny autobus! Więc udałyśmy się na nogach jakieś 30 min. Ten dzień powalił mnie z nóg na szczęście w czwartek było 50-lecie więc zero nauki. Poniżej zdjęcia z środy :) Pogoda wakacyjna :) Pozdrawiam ♥                           WBIŁO 1000+         ♥ THANK YOU ♥ Bluzka-New Yorker , Spodenki-house, Buty-Nike Torba-Cropp TWITTER